placki-owsiane-bez-jajek
Jako matka dwójki dzieci mam co rano ten sam problem, co im dać na śniadanie. Jako korpo matka staram się planować posiłki z wyprzedzeniem, ale czasami wychodzi coś pysznego i zdrowego na zupełnym spontanie. Oto prosty przepis na smaczne placki owsiane bez jajek!

 Na wstępie tego wpisu muszę Was przeprosić. Dostało mi się od Was za te „prawie wege” naleśniki, ale już wiem, że jajka przepiórcze można zastąpić aquafabą, czyli niczym innym jak wodą z ciecierzycy. Tak! Ta z puszki też może być. Wystarczy dodać ją do naleśnikowego ciasta, wymieszać z resztą składników i usmażyć. Przetestowałam i rzeczywiście daje radę. Idąc za radą znajomej mam zawsze zamrożoną aguafabę w pojemnikach na kostki lodu. I kiedy jest mi potrzebna prostu wyciągam  dwie lub trzy kostki.

Pora jednak na placki owsiane bez jajek. Jeżeli tak jak ja macie w domu alergika, to polecam zapisać ten przepis w ulubionych. Oto i on.

Placki owsiane bez jajek

Składniki

  • mąka
  • mleko roślinne (ja użyłam roślinnego)
  • płatki górskie
  • dwa dojrzałe banany
  • słodziwo (ja użyłam syropu z agawy, ale równie dobrze może to być miód)
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania

Banany zblenduj z mlekiem, płatkami i słodziwem, Dodaj mąkę i wymieszaj dokładnie wszystkie składniki. Smaż na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju. Nie napisałam Wam proporcji, gdyż większość placków robię na „oko”. Nie wyciągam wagi, żeby sprawdzić, czy 150 gramów mąki wystarczy, a szklanka szklance nie równa. Ciasto powinno być dość gęste. Jeżeli jest zbyt mokre należy dodać więcej mąki. W przeciwnym razie trzeba dodać trochę mleka.

Podałam dzieciom placki owsiane z borówkami, ale smakują również z innymi owocami, lub z cukrem pudrem w wersji NO FIT.

Spodobał się Wam ten przepis? Będę wdzięczna za udostępnienie.

Smacznego ♥

4 thoughts on “Placki owsiane bez jajek, czyli 100% wege na śniadanie!”

Dodaj komentarz