nalesniki-bez-mleka-i-jajek
Kto nie lubi naleśników? Tylko co zrobić, kiedy okazuje się, że z dnia na dzień musisz odstawić większość produktów które do tej pory jadłaś? Czy da się przygotować prawie wege naleśniki bez mleka krowiego i kurzych jaj? Pewnie, że się da! Zobaczcie poniżej.

 Ze względów zdrowotnych wyeliminowaliśmy z diety Henia (a przez to, że karmię Henia piersią także i z mojej) dużą część produktów, które mogą uczulać. Są to między innymi mleko krowie, jajka kurze, część owoców i warzyw, miód, orzechy, soję. Coś trzeba jednak jeść! Zaczęłam więc modyfikować znane i lubiane przez moje dzieci przepisy na proste dania. Jednym z nich są prawie wege naleśniki bez mleka i jajek.

Składniki

 1 szklanka mąki pszennej (można ją zastąpić owsianą lub inną, którą lubią/mogą jeść Wasze dzieci)

1,5 szklanki mleka roślinnego (ja użyłam owsianego, ale to może być również mleko ryżowe czy migdałowe)

3 jajka przepiórcze

szczypta soli

cukier brązowy

olej (rzepakowy lub z pestek winogron)

Przygotowanie

Wszystkie składniki dobrze ze sobą wymieszać. Ja w tym celu użyłam miksera i smażyć na patelni z niewielką ilością oleju.

Hela zajada naleśniki z dżemem truskawkowym mojej mamy, Henio pałaszuje je z powidłami śliwkowymi. Wierzcie mi, że smakują zupełnie jak te tradycyjne, czego żywym przykładem jest P., który nie poznał się na zamianie składników.

Spodobał się Wam ten przepis? Będę wdzięczna, jeśli podacie go dalej.

Chcecie więcej takich receptur? Dajcie znać w komentarzu.

Wpadajcie też na InstaStories gdzie znajdziecie pyszne inspiracje!

 

 

 

Ściskam!

One thought on “Naleśniki bez mleka i jajek, czyli prawie WEGE śniadanie!”

Dodaj komentarz