Ząbkowanie zazwyczaj jest bardzo bolesne dla dziecka. Laktacja również nie zawsze bywa dla mamy przyjemna. Te dwa procesy często się ze sobą łączą i wtedy nie jest to prosta sprawa. Dlaczego dziecko gryzie podczas karmienia? Jak sobie z tym poradzić? Czy jest sposób, żeby dziecko przestało gryźć? Czy można wytłumaczyć niemowlakowi, że nie może tak robić? Zapraszam do czytania.

 Kiedy urodziła się Hela wyznaczyłam sobie datę końca jej karmienia. Po upływie tego czasu (to miało być na początku jakieś 8 miesięcy) zupełnie zapomniałam o tej dacie i karmiłam ją o wiele dłużej. Czy nasza mleczna droga była trudna? Nie. Owszem, wiem co to nawał, zatkany kanalik i ząbkowanie dziecka. Jednak nie mogę powiedzieć, że coś mocno zaburzało nasz piękny rytuał karmienia.

Pamiętam jednak, że bardzo bałam się tego jak będzie wyglądać karmienie piersią kiedy Heli wyjdą już zęby. Okazało się, że nawet przy prawie pełnym uzębieniu można karmić tak samo jak i bez niego. Momenty, kiedy Hela delikatnie przygryzła brodawkę podczas jedzenia, mogę policzyć na palcach jednej ręki. Wówczas wyjmowałam brodawkę z jej buzi i mówiłam, żeby tego nie robiła. Wierzcie mi, nie musiałam dwa razy powtarzać. Po kilku takich próbach Hela przestała mnie gryźć.

U jednej matki nie równe dziatki…

Karmienie Henia od początku było inne i niestety bardziej wymagające, o czym możecie przeczytać TUTAJ. Podobnie było, kiedy synowi wyszły pierwsze zęby. Wtedy dopiero zrozumiałam co to znaczy, że MOJE DZIECKO MNIE GRYZIE! Za każdym razem wyjmowałam brodawkę, przerywałam karmienie i tłumaczyłam, że tak nie wolno, że mnie to boli i jeśli nie przestanie nie będzie więcej mleka. Sprawa nie była jednak tak prosta jak w przypadku Heli. Zdarzały się dni, że Henio gryzł mnie podczas każdego karmienia. Co mogłam wtedy zrobić? Pewnie! Mogłam po prostu zakończyć karmienie piersią i dać mu mleko modyfikowane. Nie ze mną te numery! Zacisnęłam zęby i za każdym razem robiłam to samo – wyjmowałam brodawkę, przestawałam karmić i tłumaczyłam. Zajęło nam to trochę czasu, ale w końcu się udało!

Dlaczego niemowlaki gryzą?

Parafrazując Hafiję – guru wszystkich matek karmiących, jest wiele przyczyn. Przede wszystkim przyczyną może być ząbkowanie, ale także zbyt duży wypływ mleka, które dziecko próbuje hamować, zatkany nos, który utrudnia karmienie, wzmożone napięcie mięśniowe, asymetria szczękowa lub kręcz szyi.

Jeżeli gryzienie się przedłuża, a brodawki są bardzo poranione (polecam czystą lanolinę!) warto udać się na wizytę do konsultanta laktacyjnego, który pomoże określić powód gryzienia oraz wskaże jak temu zapobiec. Nie warto się jednak poddawać. Pamiętajcie, że dziecko ma ograniczony sposób porozumiewania się z nami, dorosłymi. Jest to przede wszystkim płacz. Gryzienie przy karmieniu piersią (prócz nudy oraz chęci sprawdzenia jak to jest i kiedy postawimy mu granice) również może być elementem takiej komunikacji. Sprawdźmy zatem najpierw co jest powodem gryzienia dziecka podczas karmienia i spróbujmy je wyeliminować. Może to brzmi trochę abstrakcyjnie, ale wierzcie mi, że niemowlaki to naprawdę inteligentne stworzenia, które po pewnym  czasie zrozumieją, że takie zachowanie nie ma sensu. W końcu co może być lepszego niż mleko mamy?

Jeśli ta historia Cię zainspirowała lub wiesz, że może się przydać komuś z Twojego otoczenia, podaj ją dalej

 Fot. Joanna Łoś

*Tekst napisany jest z własnych doświadczeń i nie może być traktowany jak porada lekarska.

 

3 thoughts on “Moje dziecko mnie gryzie, czyli laktacja i ząbkowanie!”

Dodaj komentarz