jak-widzi-niemowle-czyli-henia-pierwsze-zabawki
Wzrok dziecka rozwija się już w łonie matki, ale zanim maluch zobaczy wyraźnie otaczający go świat minie trochę czasu. Ile tak naprawdę potrzebuje małe dziecko, aby zobaczyć wyraźnie twarz mamy lub dostrzec kolorową grzechotkę? Postaram się odpowiedzieć dziś na to pytanie.

Nigdy nie byłam zwolennikiem zasypywania moich dzieci zabawkami. Zdecydowanie od świecących i grających plastików, wolę te drewniane, kartonowe lub takie które uczą dziecko kreatywności. A jakie zabawki wybrałam dla Henia? Przede wszystkim takie, które zobaczy!

Noworodek widzi wszystko za mgłą. Dostrzeże przedmiot jeśli przysuniemy go na odległość około 20 -30 centymetrów. Najlepiej jeśli dana zabawka będzie w kontrastowych kolorach takich jak biały, czarny lub czerwony. U noworodka na początku wzrok działa odwrotnie niż u dorosłego. W praktyce oznacza to, że lepiej widzi to co znajduje się na obrzeżach, niż to co jest w centrum.

Dopiero w okolicach 2-3 miesiąca życia maluch nawiązuje kontakt wzrokowy z mamą. Zaczyna chętnie się jej przyglądać, a nawet odpowie uśmiechem za uśmiech (ja już doświadczyłam tego szczęścia podwójnie!). Mniej więcej pod koniec 3 miesiąca dziecko powinno już potrafić zauważyć szczegóły takie jak guziki na bluzce czy oczy misia.

W 4 miesiącu niemowlę w końcu widzi świat bez efektu rozmycia. Jednak tak naprawdę kluczowy jest 6 miesiąc. Wówczas dziecko zaczyna coraz lepiej wiedzieć otaczający go świat, dostrzec wielkość, kształt czy fakturę danej zabawki.  W drugim półroczu wzrok małego dziecka coraz bardziej się polepsza i doskonali. Mniej więcej w okolicach pierwszego roku wzrok dziecka można porównać do wzorku osoby dorosłej.

jak-widzi-niemowle-czyli-henia-pierwsze-zabawki
Heniutkowe zabawki

Pierwszą zabawką jaką pokazałam Heniowi była czarno – biało – czerwona żyrafka (spadek po Heli) oraz kontrastowe, czarno – białe karty. Pierwsze próby zabawy podjęliśmy po skończeniu pierwszego miesiąca życia, ale tak naprawdę dopiero teraz Henio zaczyna bardziej się nimi interesować. Do grona spadkowych zabawek po starszej siostrze dołączyła ostatnio hand – made’owa Sowa (uroczy prezent od kochanej sąsiadki).

Mamy już swoje stałe pory oraz określone sposoby na zabawę. Kontrastowe karty pokazuję Heniowi, kiedy leży na brzuszku. Zaś żyrafę i sowę, kiedy leży na plecach. Hela chętnie angażuje się w te zabawy i opowiada bratu co się wokół niego dzieje. Nad łóżeczkiem powiesiliśmy także karuzelę, która tym razem okazała się trafiona. W przypadku Heli popełniliśmy błąd, bo po pierwsze kupiliśmy ją za wcześnie, a po drugie kolorowe zwierzątka nie były przez nią dobrze widziane. Jaką karuzelę wybraliśmy dla Henia możecie sprawdzić na moim Instagramie.

Jeżeli stoicie właśnie przed wyborem co kupić dopiero co narodzonemu dziecku na prezent to zamiast pluszowego misia lub kolorowej grzechotki zdecydowanie polecam kontrastowe zabawki i karty!

5 thoughts on “Jak widzi niemowlę, czyli Henia pierwsze zabawki!”

  1. Najmłodsza gwiazda dostała czarno biało książeczkę która sprawdziła się w 100 %. Mała była nią zachwycona. Nadal ja uwielbia a ma już 9 miesięcy. Z drugiej strony jest kolorowa. To jej ulubiona zabawka. Godzinami przekłada ją w raczkach. Może będzie pisarką…. 🙂 🙂 🙂

  2. Najstarszy syn dostał biedronke która jeździła, swiecila, rozkladala skrzydła. Od razu rozłożył ją na części pierwsze

  3. Świetna ta sowa. My mamy książeczkę czarno białą, a z drugiej strony kolorową. Jest rewelacyjna. Córcia ja uwielbiala od początku.

Leave a Reply