jak-stawiac-dziecku-granice-i-powiedziec-nie-czyli-hela-i-asertywnosc
Nie lubię Heli zabraniać, nie lubię też mówić jej nie, ale wiem, że czasem trzeba. Pytanie tylko jak zrobić to umiejętnie, aby roczne dziecko zrozumiało i nas posłuchało. Zapraszam na wywiad z psycholog Małgorzatą Kułagą o asertywności.

Małgosię poznałam na warsztatach z asertywności w klubiku „Mama wśród Mieściu”. Po ponad dwugodzinnym spotkaniu wiedziałam, że chcę zgłębić ten temat i dowiedzieć się więcej, a jednocześnie mieć możliwość podzielenia się tą wiedzą z innymi. Pamiętam, że podczas warsztatów wiodącym pytaniem do Małgosi było – Co zrobić, żeby za parę lat moje dziecko nie położyło się na podłodze i nie tupało ze złości – gdy odmówimy mu kupna nowej zabawki. Małgosia wytłumaczyła nam wtedy szerzej czym jest asertywność i jak stawiać granice tak małemu dziecku. Przyznam, że ja też się boję takiego zachowania. Ze zdobytą wiedzą będzie mi może łatwiej, ale zapewne i tak wszystko zweryfikuje życie. Mimo wszystko wolę poważnie podejść do sprawy i przygotować się dobrze do już rozpoczętego wychowania Heli.

jak-stawiac-dziecku-granice-i-powiedziec-nie-czyli-hela-i-asertywnosc

Rozmowa z psycholog Małgorzatą Kułagą.

Czym jest asertywność?
Asertywność jest umiejętnością wyrażania swoich poglądów, myśli, uczuć, potrzeb w taki sposób, który nie narusza granic innych osób. W tym terminie mieści się też umiejętność odmawiania innym z szacunkiem. Psycholodzy dzielą zachowania na asertywne, agresywne i uległe. Zachowujemy się w sposób asertywny , gdy szanujemy swoje i innych granice, potrzeby i wartości. Kiedy jesteśmy ulegli to nie uwzględniamy siebie, a kiedy agresywni to nie bierzemy pod uwagę innych. Oczywiście rzeczywistość jest dużo bardziej złożona, ale myślę że te podziały też ją trochę ukazują.

Czy powinniśmy być asertywni wobec dzieci?
Tak. W ten sposób mamy możliwość zadbać o siebie. Jednocześnie dziecko widzi i uczy się ( bo przecież uczy się przez naśladownictwo), że tez ma prawo to robić i uczy się jak to robić, czyli przygląda się jak w relacji z innymi zadbać o siebie i innych.

Czy i jak stawiać granice dziecku?
Warto dziecku stawiać granice, to nawet nieuniknione, inaczej byśmy nie przeżyli. Natomiast ważne, aby to były nasze osobiste granice, a nie jakieś zewnętrzne standardy. Nie mówmy dziecku „nie” bo trzeba dziecku odmawiać. Mówmy „nie” kiedy rzeczywiście myślimy „nie ” i uważamy że to czego zakazujemy jest naprawdę ważne. Pokazując swoje granice, opowiadamy dziecku niejako kim jesteśmy, co lubimy, czego nie, co się nam podoba, czego nie chcemy. Te granice mogą się tez zmieniać tak jak zmienia się nasza kondycja np. w ciągu dnia albo nastrój. Na przykład mama może ogólnie zgadzać się, żeby dzieci wchodziły jej na ramiona, ale może mieć taki dzień kiedy im odmówi, bo jest zmęczona albo nie ma na to po prostu ochoty. Choć są i takie granice które się raczej nie zmieniają.
Zatem pokazujmy dziecku swoje granice, ale szanujmy też kiedy one nam pokazują swoje.

Jak uniknąć sytuacji i widoku tupiącego i zanoszącego się płaczem dziecka chcącego nową zabawkę?
Najlepiej unikać sklepów:) Trudne pytanie…bo takie zachowanie jest typowe dla dzieci w pewnym wieku. Ono chce po prostu wyrazić, że bardzo mu na czymś zależy i chciałoby coś mieć. Też trudno mu się opanować gdy widzi tyle nowych, kolorowych rzeczy. Widocznie tylko w taki sposób może zakomunikować jak wielka jest jego frustracja, gdy mama się nie zgadza na zakup.

Od kiedy dziecko rozumie co się do niego mówi?
Podobno już 6miesieczne dzieci rozumieją niektóre słowa. To znaczy identyfikują słowo mama z osobą. Natomiast trzeba poczekać aż zaczną rozumieć nasze polecenia czy prośby. Potrzebują zresztą je też wielokrotnie sprawdzić.

Jak mówić do dziecka, żeby nas zrozumiało?
I zrobiło to o co poprosimy? To że nas zrozumie to jedno a drugie, że zrobi to o co prosimy. Oczywiście zależy to też od wieku. Na pewno warto, aby nasz komunikat do małego dziecka był prosty i krótki. Warto też upewnić się, czy dziecko nas słyszy.

Jakich słów można używać zamiast NIE i NIE WOLNO?
Zamiast mówić czego nie wolno, warto powiedzieć co wolno robić, bo dzieci czasem tego zwyczajnie nie wiedzą. Jesper Juul duński psychoterapeuta zachęca aby mówić językiem osobistym, czyli na przykład nie chce tego, nie zgadzam się, lubię to, podoba mi się, kiedy …. itp.

Dziękuję za rozmowę. Mam nadzieję, że teraz i Wam będzie łatwiej zrozumieć swoje małe latorośle. Jeżeli chcecie coś dodać od siebie zapraszam do komentowania.

One thought on “Jak stawiać dziecku granice i powiedzieć NIE, czyli Hela i asertywność!”

  1. Na Mataja Alicja fajnie napisała, że bardzo ważne, żeby proponować alternatywę. „Wolę, żebyś pobawił się sitkiem, zamiast tasakiem”. Nie wiem, jak jest później, ale mojemu roczniakowi najczęściej nie trzeba zabraniać. Wystarczy odciągnąć na kilka minut uwagę.

Leave a Reply