jak-odzwyczaic-dziecko-od-smoczka-czyli-hela-bez-monia
To będzie historia, której bohaterami są Hela, smoczek i… pająk. Jeżeli właśnie jesteście na etapie odzwyczajania swojego dziecka od smoczka polecam Wam to metodę, dzięki której moja córka na zawsze pożegnała się ze swoim moniem.

Kwestia podawania dziecku smoczka jest bardzo dyskusyjna i często kontrowersyjna. Jedne mamy są zwolenniczkami smoczków (bez względu na to czy karmią piersią czy nie), inne są im zdecydowanie przeciwne. Nikogo nie oceniam. Moim zdaniem każda mama wie najlepiej co jest najlepsze dla jej dziecka i to właśnie ona ma prawo decydować czy podać dziecku smoczek czy nie. Moje dzieci od początku były smoczkowe. Hela dostała smoczek, kiedy miała około dwa tygodnie. Wcześniej zapierałam się, że na pewno jej go nie dam. Jednak życie często weryfikuje nasze postanowienia. Na początku Hela często ciumkała smoczka. Potem pomagał jej już tylko w zasypianiu i tak było aż do teraz.

Pierwsze próby odsmoczkowania Heli podjęłam w październiku. Opisywałam ten proces na Facebooku. Wówczas pomogła babcia. Położyła się z Helą i tak zajęła ją opowiadaniem bajki, że ta zupełnie zapomniała o moniu. Udało się tak przespać kilka nocy. Jednak po drodze Hela złapała przeziębienie i niestety smoczek znów okazał się bardzo potrzebny, a ja nie miałam sumienia, żeby jej go wtedy odmówić.

jak-odzwyczaic-dziecko-od-smoczka-czyli-hela-bez-monia

Jak Hela pożegnała się ze smoczkiem na dobre…

Wielkimi krokami zbliżają się drugie urodziny Heli. Stwierdziłam, że jest ona już na tyle duża i na tyle rozumna, że trzeba podjąć kolejną próbę pożegnania się ze smokiem. Już wcześniej czytałam, że jest na to kilka sposobów. Można posmarować smoczka musztardą (że co???), można tłumaczyć, że smoczek się zgubił, ktoś go zabrał, lub nakłonić dziecko, aby samo wyrzuciło go do kosza. Swoją drogą Hela kiedyś to zrobiła, a wieczorem był taki płacz, że musiałam wyparzyć nowy egzemplarz. Można także obcinać codziennie koniuszek smoczka i tłumaczyć dziecku, że ono rośnie, a smoczek nie. Można także radykalnie obciąć smoczek i wtedy jego czar po prostu pryska! Tak właśnie było w naszym przypadku. A co w tym wszystkim robił pająk?

Kilka dni temu na suficie zobaczyłam pająka. Stwierdziłam, ze to idealny moment na odsmoczkowanie Heli. Kiedy przyszła pora drzemki, Hela jak zwykle poprosiła o monia. Kiedy podałam jej ucięty smoczek od razu go wypluła i była bardzo… zdziwiona. Powiedziałam jej wówczas, że to pająk, który chodził po suficie ugryzł smoczek i ten się popsuł. Nie ukrywam. Był płacz i smutek. Nie było też popołudniowej drzemki.

Bałam się jak będzie wyglądał wieczór. Na wszelki wypadek miałam wyparzony nowy smoczek. Kiedy przyszła pora spania, Hela znów upomniała się o smoczka. Powiedziałam jej, że mogę go jej dać, ale przecież ugryzł go pajączek. Hela stwierdziła, że go nie chce. Było trochę płaczu, ale jedna bajka opowiedziana po ciuchu do ucha zrobiła swoje. Teraz Hela przed pójściem spać sama mówi, że nie chce monia. Zasypia bez problemu i co najważniejsze nie budzi się w nocy.

Jeżeli jesteście właśnie na etapie odzwyczajania swojego dziecka od smoczka polecam Wam tą metodę. Dla uwiarygodnienia całej sytuacji możecie zrzucić winę na pieska/kotka/misia/ lub pana listonosza (jeżeli rzeczywiście kiedyś zalazł Wam za skórę). My pożegnałyśmy się ze smoczkiem na dobre, czego i Wam życzę!

 

4 thoughts on “Jak odzwyczaić dziecko od smoczka, czyli Hela bez monia!”

  1. My pożegnalysmy smiczek 4 dni przed 2 urodzinami. Schowalam powiedziałam ze pojechal na wakacje. I tak oto minely dzis 2 tygodnie smoczka na wakacjach;)

Dodaj komentarz