jajko-diecie-niemowlaka-i-malego-dziecka-czyli-heli-sniadanie
Heli posiłki to coraz większe wyzwania! Mimo, że wprowadzanie jajka mamy już dawno za sobą to ostatnio odkryłyśmy je na nowo! Zapraszam do przeczytania historii naszego jajka, oraz kilku faktów dotyczących jaj w diecie niemowląt i małych dzieci.

 Wytyczne żywieniowe zmieniają się z biegiem lat. Światowa Organizacja Zdrowia WHO uaktualnia zasady żywienia niemowląt, a ostatnio ujednoliciła je dla dzieci karmionych mlekiem matki i karmionych mlekiem modyfikowanym. To samo tyczy się jajek w diecie niemowlaka. Jak inne produkty jajko w diecie niemowlaka i małego dziecka może się znaleźć po skończonym 6 miesiącu życia. Może ono stanowić dodatek na przykład do zupy lub przecieru, lub jeżeli Wasz Bobas Lubi Wybór to spokojnie można ugotować jajko na twardo i podać dziecku do rączki. Nie ma już obowiązku rozdzielania żółtka od białka i podawania go osobno. Ja również podałam Heli całe jajko. Ważne, aby pamiętać, że podczas gotowania jajek na twardo nie przekroczyć magicznych 10 minut. Po tym czasie żółtko traci sporo swoich właściwości.

Czemu warto podawać dzieciom jajka?

Bo są źródłem między innymi żelaza, wartościowego białka, luteiny, magnezu, kwasu foliowego, oraz tamin E, D i A. Stąd są bardzo polecane nie tylko dzieciom, ale również kobietom w ciąży, oraz matkom karmiącym. Nie muszę chyba dodawać, że warto poszukać i znaleźć sprawdzonego dostawcę jajek, u którego kury mają tak zwany wolny wybieg. Nam na szczęście się udało, ale nasze jajka jadą do nas bagatela tylko 100 kilometrów! Jak wyglądała historia jajek u Heli? Zaczęło się od jajka w zupce, które można powiedzieć zostało zaakceptowane. Potem przyszedł czas na jajko na twardo, jajko sadzone na parze, aż w końcu na śniadanie zaczęła u nas królować jajecznica. Tak! Taka normalna jajecznica na masełku, czasem na oleju kokosowym; czasem z dodatkiem zielonego szczypiorku lub szynki. Zaczęło się od tego, że sama zrobiłam sobie tą żółtą papkę na śniadanie, a  Hela aż się rwała, żeby spróbować. Skończyło się na tym, że zjadła prawie całą moją porcję.

Dlaczego powstał w ogóle ten wpis?  Dlatego, że z dawnych czasów pamiętam, jak u nas w domu mówiło się, że można zjeść tylko jedno jajko tygodniowo. Zaś Hela potrafi wsunąć 4, a nawet 5 jajek w ciągu tygodnia. Zaczęłam zatem zgłębiać wiedzę i okazało się, że jajko jest wręcz wskazane kilka razy w tygodniu. Zresztą skoro dziecko się czegoś domaga to widocznie jego organizm tego potrzebuje. Stąd właśnie ten wpis i chęć podzielnia się z Wami nowo nabytą wiedzą i własnym doświadczeniem.

Czy Wasze dzieci lubią jajka? W jakiej postaci królują one u Was na stole? Zachęcam do dyskusji i z góry dziękuję za każdy like i share.

*Tekst napisany jest z własnych doświadczeń i nie może być traktowany jak porada lekarska.

2 thoughts on “Jajko w diecie niemowlaka i małego dziecka, czyli Heli śniadanie!”

Dodaj komentarz