czym-sa-emolienty-czyli-wspolne-kosmetyki-heli-i-heniaPielęgnacja skóry noworodka i małego dziecka zmieniała się na przestrzeni lat. Sposoby naszych mam i babć przeszły już do lamusa, a zwykłą oliwkę i mydełko zastąpiły… emolienty. Czym tak naprawdę one są? Postaram się znaleźć na to odpowiedź.

Kąpiel to dla moich dzieci cały rytuał. Zresztą staram się zachować codziennie podobny rytm dnia szczególnie ze względu na Henia. Taki harmonogram dnia pozwala dzieciom na usystematyzowanie się, daje poczucie ładu i bezpieczeństwa. Szczególnie u tak małych dzieci. Starsze zaś wiedzą co po kolei następuje i są bardziej zdyscyplinowane. Wieczorna kąpiel to ostatni z takich rytuałów. Po narodzinach Henia, Hela musiała się przestawić, że najpierw myjemy Henia i wykonujemy wszystkie zabiegi pielęgnacyjne, a dopiero potem przychodzi kolej na nią. Po kilku wieczorach udało się wprowadzić ten zwyczaj na stałe.

Jednak wracając do tematu pielęgnacji. Moja mama kąpała mnie i moją siostrę w wodzie z odrobiną mydła. Co więcej wkładała nas do wody w tetrowej pieluszce żeby nie było nam zimno. Moja siostra najstarsze dziecko smarowała oliwką. Ja swoich dzieci nie okrywam pieluchą, nie używam też mydła ani oliwki. Dziś pediatrzy i dermatolodzy do pielęgnacji skóry dzieci polecają kosmetyki, które zawierają emolienty. A czym są emolienty? To preparaty, który najprościej mówiąc natłuszczają skórę. Po ich zastosowaniu na skórze tworzy się warstwa, która ogranicza odparowywanie wody. Poza tym dają uczucie gładkości i miękkości, oraz nawilżają i natłuszczają naskórek.

czym-sa-emolienty-czyli-wspolne-kosmetyki-heli-i-heniaPo narodzinach Henia zaczęłam szukać kosmetyków, które będzie mógł używać razem ze swoją starszą siostrą. Ostatnio odkryłam linię Allerco, która w swojej ofercie zawiera między innymi emulsję do kąpieli, szampon, oraz krem nawilżający. Co skłoniło mnie do wyboru tych kosmetyków? Przede wszystkich skład. Emolienty Allerco nie zawierają substancji zapachowych ani barwników. Dzięki temu istnieje mniejsze ryzyko uczuleń i alergii. Poza tym duże opakowanie (400 ml) i przystępna cena do dodatkowy plus! Często zwłaszcza u Heli widzę przesuszone miejsca na skórze, wtedy stosuję dodatkowo krem nawilżający. Efekt widzę już po kilku dniach. Skóra jest zdecydowanie bardziej miękka i przyjemna w dotyku.

czym-sa-emolienty-czyli-wspolne-kosmetyki-heli-i-henia

Ja razem z P. również należymy do osób, które nie grzeszą skórą jak przysłowiowa „pupcia niemowlaka” stąd nie raz zdarzy nam się podebrać kosmetyki dzieciom. Zwłaszcza, że ta linia przeznaczona jest zarówno dla dzieci jak i dorosłych. P. upodobał sobie szampon nawilżający, a ja po kąpieli lubię posmarować ciało kremem nawilżającym. Myśląc już o lecie i wyjeździe do Francji (ale o tym za jakiś czas!) mam już w łazienkowej szafce kremy z filtrem UV.

Nie będę jednak ukrywać, że są dni kiedy kąpię swoje dzieci w samej wodzie, lub dodaję do wanny łyżeczkę nierafinowanego oleju kokosowego. Cóż! Czasem każdy potrzebuje odmiany!

Czy Wasze dzieci również uwielbiają kąpiele? Dajcie znać w komentarzu!

7 thoughts on “Czym są emolienty, czyli wspólne kosmetyki Heli i Henia!”

  1. Pewnie ze trzeba uważać , na drodze tez trzeba uważać , jakby człowiek sie wszystkiego bal i wszystko wiedział to zostałby w domu , do wszystkiego z umiarem. Każdy kosmetyk , pokarm itp działa na każdego inaczej i nie ma na to reguły

  2. Na emolienty trzeba uważać, są przeznaczone dla osób z chorobami skórnych jak np AZS czy egzema. .. to nie są dobre kosmetyki dla dzieci zdrowych bo niszczy się florę wytwarzana przez skore dzidziusia

  3. Nie znam tej marki, ale chętnie wypróbuje! Mój synek ma ciagle problemy ze skórą i nic nie pomaga… Wydałam już dużo i nic z tego.

Dodaj komentarz