w-czym-podac-dziecku-wode-do-picia-czyli-heli-kubki
Rozszerzanie diety to ważny kamień milowy. Według WHO nie powinien on odbywać się wcześniej jak po ukończeniu 6 miesiąca życia. Wówczas razem ze stałymi posiłkami wprowadzamy do diety maluszka także wodę. I tu powstaje pytanie – w czym podać dziecku wodę do picia?

 Tym razem zacznę od końca i napiszę – w tym w z czego dziecko chce pić. Każde dziecko jest inne, a butelek, kubeczków i innych wynalazków jest na rynku taka ilość, że trzeba przetestować kilka z nich aby znaleźć właściwe „narzędzie” do podania swojemu dziecku płynu.

Heli dietę zaczęliśmy rozszerzać zaraz po powrocie z Rzymu. Wodę podałam jej w Doidy Cup, czyli kubeczku ze specjalnym wydłużonym dziubkiem, który ma ułatwić dziecku pierwsze łyki wody. Dlaczego zdecydowałam się akurat na niego? Powód był bardzo prosty. W opisie kubeczka znalazłam informację, że jest on polecany szczególnie dzieciom, które są karmione piersią. Wypisz, wymaluj Hela – pomyślałam! Kubeczek owszem zdał egzamin. Hela szybko załapała na czym polega picie wody.

Jak zapewne zauważyliście nie lubimy za długo siedzieć w domu, stąd zaczęły się poszukiwania kolejnego „pojemnika” na wodę. Tym razem chodziło o taki, który będzie można zabrać ze sobą na wynos. Pierwszą myślą była butelka ze smoczkiem, którą kupiłam jeszcze przed narodzinami Heli. Szybko się jednak przekonałam, że Heli do niej nie po drodze. Butelkę traktowała jak zwykły smoczek i nie bardzo wiedziała jak z niej pić. Pomyślałam więc o kubku niekapku. Po przeczytaniu informacji na jego temat w Internecie nawet nie zaczęłam poszukiwań odpowiedniego koloru.

Strzałem w dziesiątkę okazał się bidon ze słomką! Zupełnie bez znaczenia, czy ten, z którego obrazek schodzi przy pierwszym myciu, czy ten bez jakiejkolwiek grafiki na przedzie. Hela od razu załapała jak z niego pić. Na początku oczywiście nie obyło się bez oblewania. Ale po pewnym czasie opanowała również to. Jedyne czego mi brakuje w bidonach, które mamy to elastyczna słomka, które przechyla się razem z butelką. Wówczas można wypić wodę z bidonu do końca.

w-czym-podac-dziecku-wode-do-picia-czyli-heli-kubki

Chcemy jeszcze przetestować kubek 360, z którego podobno woda nie ma prawa się wylać. Jak tylko będziemy miały okazję na pewno podzielę się z Wami opinią na jego temat.

Z czego najchętniej piją wodę Wasze dzieci? Czekam na Wasze komentarze.

2 thoughts on “W czym podać dziecku wodę do picia, czyli Heli kubki!”

  1. Pijemy teraz przez szeroką słomkę z kubka i to chyba najlepszy sposób, więc będziemy kupować bidon.
    Lovi 360 upuszczony przecieka i często trudno go dokręcić, więc czasem leje się z niego na ubranko. Duża ilość części do mycia mnie osobiście zniechęca. Więc nie polecam 😉

Dodaj komentarz